Przemytnik i papierosy
Kolejny przemyt papierosów ujawnili funkcjonariusze działu operacyjnego Urzędu Celnego w Łodzi. Pod Tomaszowem Mazowieckim, na trasie Warszawa – Katowice, zatrzymali wczoraj volkswagena busa na wrocławskich numerach rejestracyjnych. Kierowca, niespełna 18-letni mieszkaniec Elbląga, powiedział, że wiezie cukier. Celnicy nie dali mu wiary i mieli rację. Okazało się, że w papierowych workach były ukryte papierosy – w sumie 13.310 paczek (m.in. „LM” i „Camele”) z rosyjską akcyzą za ponad 65 tys. zł.Kierowca przyznał, że towar przewozi na polecenie swojego szefa. Prawdopodobnie jechał w kierunku zachodniej granicy.– Przemytnik będzie odpowiadał z ustawy karno-skarbowej - powiedział „Dziennikowi” Sławomir Kupiński, naczelnik działu operacyjnego Urzędu Celnego w Łodzi. – Grozi mu kara grzywny.To już drugie w ciągu ostatnich kilku dni przechwycenie przemytu papierosów przez łódzkich celników na tej trasie. Pod koniec lipca mieszkaniec woj. lubelskiego przewoził w specjalnych skrytkach fiata ducato kilkanaście tysięcy paczek papierosów. Odebrano mu towar i samochód.